.

.
Drop Down MenusCSS Drop Down MenuPure CSS Dropdown Menu
MALEDIWY: Życie mieszkańców Omadhoo… czytaj więcej Czerwona klimatyczna Bolonia… czytaj więcej Castello Sforzesco w Mediolanie… czytaj więcej Zgubić się w Wenecji… czytaj więcej Edynburski zamek, szkockie dudy oraz tradycyjny haggis… czytaj więcej

wtorek, 26 listopada 2013

Chebika, malownicza oaza u podnóża masywu Gór Atlas i pechowa końcówka wycieczki

Czy na pustyni jest tyko pustynia? Okazuje się, że nie, że są tam urocze zakątki otoczone gajami palmowami, które kryją życiodajną wodę w postacji schowanych wsród skał zielonych jeziorek. Właśnie dojeżdżamy do jednego z takich miejsc. Chebika to najbardziej wysunięta na południe i położona przy przejściu granicznym z Algierią oaza. Dojechać tu można jedynie samochodem terenowym z napędem na cztery koła. Życie oazy uzależnione jest od wody. Chebika istnieje dzięki źródle tryskającemu z górskich skał.


W starożytności, mieściła się tu osada rzymska Ad Speculum, później służyła jako górskie schronienie dla Berberów. Ta stara osada została znacznie zniszczona przez powódź w 1969 roku, obecnie miejscowa ludność mieszka w komfortowej Nowej Szabice położonej na górskiej równinie.

Po wysiadce z jeepa uderza nas fala gorąca, na zewnątrz panuje niemiłosierny skwar. Udajemy się za naszym przewodnikiem na początek szlaku, gdzie znajduje się restauracja, sklepik i darmowe toalety. Pan Mucha oddaje nas w ręce tutejszego przewodnika, który ma nas oprowadzić po całej oazie. Człowiek ten tryska humorem i co chwilę posyła nam wiązankę swoich żartów i szeroki uśmiech. Widoki zapierają dech w piersiach, aż trudno uwierzyć, że taki świat istnieje naprawdę. W

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Bezludne wyspy na Malediwach… czytaj więcej Klimatyczna Bolonia… czytaj więcej Castello Sforzesco w Mediolanie… czytaj więcej Zgubić się w Wenecji… czytaj więcej Stary cmentarz w Glasgow… czytaj więcej